Szukaj

Oświadczenie

Szanowni Kibice, drodzy abonenci Zobacz.tv

Mało jest osób i firm w Polsce, którym zależałoby na kobiecej piłce ręcznej, tak jak nam.  Tym bardziej jest nam przykro,  że pierwsze dwie serie nowego sezonu PGNiG Superligi kobiet pokazane przez Zobacz.tv nie spełniły waszych i naszych oczekiwań.  Dostaliśmy dziesiątki maili, telefonów i uwag dotyczących zaistniałych problemów.  Dziś możemy tylko otwarcie przeprosić za kłopoty techniczne, abstrahując  od faktu, że w większości przypadków były całkowicie niezależne od nas samych.  Bierzemy bowiem pełną odpowiedzialność za produkt, który chcemy wam dostarczać, nie tylko przez wzgląd na warunki umowy z Superligą, ale przez etykę pracy, szacunek do odbiorców i naszych przyjaciół ze świata piłki ręcznej. 

Przez ostatnie trzy lata przemierzyliśmy dziesiątki, jeśli już nie setki tysięcy kilometrów, by móc relacjonować dla was mecze najróżniejszych kategorii. Transmitowaliśmy spotkania towarzyskie, turnieje przedsezonowe, starcia pierwszoligowców, zmagania w mistrzostwach i pucharze Polski, a także rozgrywki europejskich pucharów  z finałem Challenge Cup włącznie.  W 2018 podjęliśmy współpracę z Europejską Federacją Piłki Ręcznej, dla której zrealizowaliśmy kilkanaście produkcji, w tym turniej kwalifikacyjny Ligi Mistrzyń czy  grupową rywalizację w Pucharze EHF.  Już w zeszłym sezonie mieliśmy zielone światło  od połowy zespołów PGNiG Superligi kobiet, które doceniały nasze zaangażowanie i gotowość do działań. 

Główną przyczyną naszych problemów było niedoszacowanie czasu potrzebnego na przyjęcie odpowiednich metod realizacji, zaprojektowanie struktury działania systemu, modyfikacja aktualnych funkcjonalności, zaprogramowanie algorytmów, przygotowanie systemu prezentacji grafik, integracja statystyk, organizacja logistyczna (8 hal sportowych na obszarze całej Polski), rekrutacja ekip, wdrożenia, testy i modyfikacje. Aktualna sytuacja w kraju dodatkowo negatywnie wpłynęła na podejmowane przez nas działania. Konsekwencje, także dla nas samych są naprawdę frustrujące.  Nie poddajemy się, gdyż chcemy i będziemy pokazywać sportową rywalizację na coraz wyższym poziomie realizacyjnym.  Jesteśmy samokrytyczni i doskonale widzimy, gdzie mamy braki i największe możliwości rozwoju.

W związku z powyższym prosimy was o kredyt zaufania, bo nie jesteśmy ludźmi z przypadku i nie działamy przy piłce ręcznej od wczoraj. Dziękujemy za płynące też słowa wsparcia od osób widzących z bliska, ile pasji i serca wkładamy w nasze działania od 2017 roku. Czujemy się współwinni wszelkich zaistniałych kłopotów, dlatego wkrótce zaproponujemy rozwiązania, które będą rekompensatą dla naszych abonamentów.